Archive for the ‘Archiwa Dla Potomnych’ Category

Półkolonie zakończone

Saturday, August 17th, 2002

Rozdanie dyplomów sponsorom, występy dzieci oraz spotkanie z wiceprezydent Bydgoszczy Elżbietą Krzyżanowską stanowiły oficjalne zakończenie trwających od 5 sierpnia bezpłatnych półkolonii integracyjnych. Wzięło w nich udział 50 dzieci z osiedla Szwederowo oraz Szkoły Podstawowej nr 1. “Staraliśmy się zapewnić dzieciom jak najwięcej atrakcji, co udało się dzieki hojnemu wsparciu sponsorów. Dzieci specjalnej troski wraz z innymi bawiły się doskonale – mówi Danuta Rokita – Borawska, dyrektor SP nr 1. Dzieci zapytane o to, co najbardziej im się podobało, bez zastanowienia odpowiadają, że wycieczki do Myślęcinka i Źnina, wyjścia na basen, a przede wszystkim do kina.

Autor artykułu: pa

PCK zbiera nie tylko pieniądze dla Czechów

Saturday, August 17th, 2002

Bydgoski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża rozpoczął w piątek zbiórkę środków czystości i narzędzi do usuwania skutków powodzi. To teraz najpotrzebniejsze artykuły dla mieszkańców zalanych Czech.

Wczoraj informowaliśmy naszych Czytelników o zapoczątkowanej przez Caritas Polska oraz PCK zbiórce pieniędzy dla ofiar wielkiej wody, która nawiedziła nie tylko Czechy, ale także południowo – wschodnie Niemcy i Austrię. Teraz okazało się, że oprócz pieniędzy na walkę z kataklizmem, naszym południowym sąsiadom pilnie potrzeba także narzędzi do usuwania skutków powodzi i środków czystości. Od piątku ich zbiórkę prowadzą oddziały PCK w całym kraju.

- Zależy nam przede wszystkim na łopatach, miotłach, wiadrach, gumowych rękawicach i butach, workach plastikowych oraz środkach dezynfekujących – powiedziała nam Alicja Pająk z Biura Zarządu Okręgowego PCK w Bydgoszczy.

Te właśnie artykuły są teraz, według Czeskiego Czerwonego Krzyża, najpotrzebniejsze mieszkańcom zalanych Czech. Bydgoszczanie mogą je codziennie przekazywać do siedziby PCK przy ul. Warmińskiego 10.

- Zbiórkę prowadzimy od godziny 7.00 do 20.00 – dodają pracownicy bydgoskiego PCK.

Przypominamy, że na pomoc dla powodzian w Czechach można również przeznaczyć pieniądze. Polski Czerwony Krzyż przyjmuje wpłaty na ten cel na konto: BIG bank Gdański SA I O. warszawa 11602202 0000 0000 2987 4225, z dopiskiem “Powódź na południu”.

Zbiórkę pieniędzy, które pomogą w walce z żywiołem naszym południowym sąsiadom, prowadzi także bydgoskie biuro Caritas Polska. Złotówki można wpłacać (bez prowizji) na konto: Caritas Polska, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, Warszawa, PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie, nr 90 10201013 122640130 z dopiskiem “Powódź w Czechach”. Caritas informuje, że ofiary można składać również w bydgoskim biurze tej instytucji przy ul. Cienistej 2 (w dniach powszednich od godz. 10.00 d0 14.00)

Autor artykułu: S

Włoskie lato

Friday, August 16th, 2002

Włoskie lato – pod takim hasłem odbyła się w Bydgoszczy kolejna już impreza zorganizowana przez Towarzystwo Polsko – Włoskie. W naszym mieście można było degustować przysmaki kuchni włoskiej. Na stołach w restauracji przy ul. Gdańskiej pojawiły się m.in. słynne włoskie pasty. Dla miłośnikow kultury włoskiej z recitalem operowym wystąpił tenor Jarosław Wiewióra. Włoskie lato w naszym mieście nie mogło obejść się bez pokazu tamtejszej mody, a także fryzur (w wykonaniu znanego bydgoskiego fryzjera Roberta Gotowskiego) i makijażu.

Autor artykułu: .

Awanse i reformy

Friday, August 16th, 2002

Z okazji Święta Wojska Polskiego w Bydgoszczy przebywał w środę wiceminister obrony narodowej Janusz Zemke.

- Po raz pierwszy od siedmiu lat polska armia jest bez długów – podkreślił wiceminister dodając, że nadszedł czas na reformę szkolnictwa wojskowego, które jest zbyt rozbudowane w stosunku do wielkości armii.

J. Zemke zapowiedział też, że wkrótce w jednostkach pojawi się 300 nowych samochodów osobowo-terenowych, po nich przyjdzie kolej na transportery opancerzone. Jeszcze w tym roku zapadnie decyzja o wyborze wielozadaniowego samolotu bojowego.

W Muzeum Tradycji Pomorskiego Okręgu Wojskowego wiceminister wręczył odznaczenia i akty mianowania na wyższe stopnie. Pięć osób mianowano na pułkownika, 28 na podpułkownika, 70 na majora, 148 na kapitana, 90 na porucznika, ponadto 505 – na chorążego i 500 osób – na podoficera. Jednym z uhonorowanych był niedawny brązowy medalista Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce Artur Kohutek. Młodszy chorąży Kohutek otrzymał medal Ministra Obrony Narodowej.

W Muzeum Tradycji Pomorskiego Okręgu Wojskowego wręczył on odznaczenia i akty mianowania na wyższe stopnie. Pięć osób mianowano na pułkownika, 28 na podpułkownika, 70 na majora, 148 na kapitana, 90 na porucznika, ponadto 505 – na chorążego i 500 osób – na podoficera.

Autor artykułu: jar

Pomoc dla południa!

Friday, August 16th, 2002

Bydgoskie biuro Caritas Polska i Zarząd Okręgowy Polskiego Czerwonego Krzyża rozpoczęły właśnie zbiórkę pieniędzy dla ofiar powodzi w Czechach, Austrii i Niemczech. Liczy się każda ofiarowana na ten cel złotówka.

- Patrząc na ogrom nieszczęść u naszych południowych sąsiadów, PCK zwraca się z ogromną prośbą do społeczeństwa o wsparcie finansowe dla ludności Czech, Austrii i Niemiec dotkniętej nieszczęściem powodzi. To nikt inny, ale właśnie te państwa pomagały Polsce podczas powodzi w 1997 i 2001 roku – twierdzi Aleksander Filuk, dyrektor Biura Zarządu Okręgowego PCK w Bydgoszczy.

W imieniu PCK prosi on o dokonywanie wpłat dla ofiar powodzi na południu Europy na konto:

BIG bank Gdański SA I O. warszawa 11602202 0000 0000 2987 4225, z dopiskiem “Powódź na południu”.

Z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy mogą pomóc ofiarom powidzi w Czechach, zwraca się także bydgoskie biuro Caritas Polska. Pieniądze na pomoc ofiarom powodzi można wpłacać (bez prowizji) na konto:

Caritas Polska, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 6, warszawa
PKO BP SA I O/Centrum w Warszawie
nr 90 10201013 122640130 z dopiskiem “Powódź w Czechach”.
Caritas informuje, że ofiary można składać również w bydgoskim biurze tej instytucji przy ul. Cienistej 2 (w dniach powszednich od godz. 10.00 d0 14.00)

Autor artykułu: .

Bezpieczny dom

Wednesday, August 14th, 2002

Letnie wyjazdy, zamiast miłych wspomnień, często owocują wieloma kłopotami. Wracając do domowego zacisza zderzamy się nieraz z szarą rzeczywistością w postaci splądrowanego mieszkania.

-W samym lipcu tego roku wszczęliśmy 1243 postępowania w związku z kradzieżą z włamaniem – informuje aspirant sztabowy Katarzyna Witkowska z zespołu prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Statystyki nie pokazują, jak duży procent tej liczby stanowią włamania do mieszkań i domów. -Dane uwzględniają także włamania do samochodów, zatem nie można określić dokładnie, ile z wszczętych postępowań dotyczy właśnie ograbionych mieszkań – wyjaśnia K. Witkowska.

Wakacje, zdaniem policji, są czasem wymarzonym dla przestępców. I chociaż nigdy nie można się całkowicie zabezpieczyć przed włamaniem, jest wiele sposobów na zmniejszenie ryzyka.

-Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach – wyjaśnia K. Witkowska. – Najlepiej jest zostawić sąsiadom, pod warunkiem, że mamy do nich pełne zaufanie, klucze do naszego mieszkania. Podczas naszej nieobecności powinni oni zabierać spod naszych drzwi wszystkie reklamy. Wyjmować korespondencję ze skrzynki. Powinni wykonywać takie czynności, które wskazywałyby na to, że dom żyje. Mam tu na myśli otwieranie okien i zapalanie świateł o różnych porach.
Katarzyna Witkowska przypomina także o konieczności wywiezienia cennych rzeczy do rodziny lub przyjaciół. -Tak samo róbmy z pieniędzmi. Nie trzymajmy ich w domu lecz w banku. Tam jest dla nich bardziej odpowiednie miejsce. Przestrzeżmy też dzieci, żeby nie opowiadały przed wyjazdem na prawo i lewo dokąd i na jak długo wyjeżdżają z rodzicami i jakich to cudów nie mają w domu. Takie opowieści bardzo szybko trafiają do uszu złodzieja – mówi Katarzyna Witkowska.

Autor artykułu: aż

Autobusem inaczej

Wednesday, August 14th, 2002

16 i 17 sierpnia (piątek i sobota), w związku z robotami kanalizacyjnymi w okolicach ulicy Fredry zmienione zostaną trasy przejazdu autobusów linii 60 i 31N.

Linia autobusowa nr 60 w kierunku Osowej Góry skierowana zostanie ulicami: Hetmańską, Warszawską, Zygmunta Augusta. W kierunku osiedla Bartodzieje ulicami: Fredry, Warszawską, Zygmunta Augusta, Sowińskiego, Mazowiecką. Linia nr 31N w kierunku ul. Toruńskiej nie ulegnie zmianie, zaś w kierunku osiedla Leśnego przebiegać będzie ulicami: Fredry, Warszawską, Zygmunta Augusta, Sowińskiego i Mazowiecką. Przystanek linii 31N w okolicach dworca PKP przeniesiony zostanie na ul. Warszawską przed ul. Zygmunta Augusta. Przystanek na ul. Fredry zostanie zlikwidowany.

Autor artykułu: Autobusem inaczej

Dymiący balkon

Wednesday, August 14th, 2002

Lato spędzane w mieszkaniu w bloku nie należy do przyjemności. Jeszcze gorzej jest, gdy sąsiedzi nawzajem uprzykrzają sobie letnie wieczory. O tym, że dzieje się tak nader często, świadczą telefony wielu mieszkańców bydgoskich osiedli. Głównie skarżących się na swoich sąsiadów biesiadujących na balkonach przy wieczornym grillu.

-Nie mam nic przeciwko grillom. Jednak pod warunkiem, że nie są one rozpalane na balkonach – mówi zirytowany Czytelnik. – Wówczas dym jest wszędzie. I nie chodzi nawet o to, że nie można spokojnie posiedzieć na tarasie. W takim momencie nie ma co nawet marzyć o otwarciu okna. Całe mieszkanie byłoby zadymione.

Nie mogąc porozumieć się ze współmieszkańcami, wrogowie balkonowego grilla zastanawiają się nad innymi sposobami ukrócenia uciążliwych praktyk. Jedną z nich może być wezwanie patrolu Straży Miejskiej.

-Tylko zagrożenie pożarowe może stanowić powód do interwencji – wyjaśnia Jarosław Wolski z bydgoskiej Straży Miejskiej. -W tym roku jeszcze nie zdarzyło się nam interweniować w sprawie grilla rozpalonego na balkonie. Jeśli jednak istnieje ryzyko powstania pożaru, wtedy tak my, jak i straż pożarna, mamy pełne prawo wystawić mandat. Interpretacja zagrożenia pożarem jest przy tym dość dowolna. Potencjalne niebezpieczeństwie mogą stanowić nie tylko łatwopalne środki chemiczne, na przykład farby. – Przyczyną ewentualnego pożaru może być choćby firanka – tłumaczy Jarosław Wolski. – Jeśli okno jest otwarte, a przy tym wieje wiatr, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo pożaru.

Zdaniem strażnika, wezwanie patrolu straży nie zawsze rozwiązuje problem. -Nasza interwencja niekoniecznie musi służyć mieszkańcom. Jeśli nie będziemy mieli podstaw do wystawienia mandatu, nie możemy również wymóc zgaszenia grilla. Zatem my pojedziemy, a problem pozostanie. Wiem z własnego doświadczenia, że takie wizyty służb mundurowych mogą bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Kończą się sąsiedzkimi waśniami.

Autor artykułu: aż

Studium dla ekonomistów

Monday, August 12th, 2002

Zespół Szkół Handlowych przy ul. Kaliskiej 10 w Bydgoszczy informuje, że posiada jeszcze kilka wolnych miejsc w Policealnym Studium Ekonomicznym. Nauka w studium jest bezpłatna, trwa dwa lata i kończy się uzyskaniem tytułu – technik ekonomista, specjalizacja – rachunkowość.
Szczegółowych informacji udziela sekretariat szkoły – tel. 341-14-01.

Autor artykułu: .

Ukradli telefon…

Monday, August 12th, 2002

Od kilku miesięcy regularnie, co kilka dni nie działają telefony w różnych rejonach miasta. Nie jest to jednak wina Telekomunikacji, lecz złodziei kradnących i przecinających kable.

- Czasem zdarza się, że telefon jest głuchy nawet przez cały dzień, jakiś czas temu nie mieliśmy łączności ze światem aż kilka dni. W biurze napraw powiedziano mi, że jest to wina złodziei, którzy ukradli kable – skarży się mieszkaniec Piasków.

Złodzieje stanowią od wielu lat główne utrapienie zarówno Telekomunikacji Polskiej S. A., jak i jej abonentów. Kradzieże kabli komunikacyjnych oraz dewastacje są najczęstszą przyczyną awarii telefonów. Zatrważająca jest bezmyślność przestępców. Uszkodzili ostatnio m. in. łącze szpitala onkologicznego w Bydgoszczy.

Kable telekomunikacyjne zrobione są z fosforobrązu jednak w skupach zaliczane są do miedzi, której cena waha się w okolicach 5 zł za kilogram. Jak dowiedzieliśmy się w jednym z bydgoskich skupów metali kolorowych, złodzieje z reguły sprzedają swoje łupy poza miastem, bojąc się kontroli oraz złapania na gorącym uczynku. Coraz częściej bowiem TP S.A. we współpracy z policją zapobiegają takim przypadkom.
- Od pewnego czasu nasze grupy interwencyjne wraz z policją prowadzą monitorowanie tych fragmentów sieci, które są najbardziej narażone na kradzieże i zniszczenia. Dzięki temu nie dochodzi już tak często, jak przed paroma latami do kradzieży, a jedynie do przecięci linii. To jednak wystarczy, aby pozbawić wiele domów i instytucji łączności – mówi Mirosława Chabowska z bydgoskiego Obszaru TP.

Zuchwałość przestępców nie zna granic. – Tylko od stycznia zanotowaliśmy kradzieże ponad 200 kabli. Za kradzież wartości powyżej 250 zł grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Zaś w przypadku mniejszych wykroczeń, których jest znacznie więcej, kara aresztu, pozbawienia wolności lub grzywny – tłumaczy asp. sztab. Katarzyna Witkowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Autor artykułu: pa