Bezrobotny, który chce ukoÅ„czyć specjalistyczny kurs refundowany przez Powiatowy UrzÄ…d Pracy musi liczyć siÄ™ z tym, że bÄ™dzie partycypowaÅ‚ w kosztach. To efekt “programu oszczÄ™dnoÅ›ciowego”.
UrzÄ…d zaniechaÅ‚ szkoleÅ„ grupowych. ZadecydowaÅ‚ o tym brak pieniÄ™dzy. W indywidualnych kursach bierze udziaÅ‚ ponad stu bezrobotnych. ZdobywajÄ… umiejÄ™tnoÅ›ci potrzebne miÄ™dzy innymi pracownikom ochrony, kelnerom, barmanom, sprzedawcom. Koszty tych szkoleÅ„ sÄ… zróżnicowane i wynoszÄ… od stu do nawet trzech tysiÄ™cy zÅ‚otych. Od maja w urzÄ™dzie obowiÄ…zuje zasada, że jeÅ›li koszt nauki wynosi do 760 zÅ‚otych, to bezrobotny pÅ‚aci 10 procent tej kwoty. Gdy przekracza 760 zÅ‚, partycypacja zainteresowanego wynosi 15 procent. Od tej zasady istnieje wyjÄ…tek. – JeÅ›li bezrobotny przedstawi zaÅ›wiadczenie z opieki spoÅ‚ecznej, że jest jej podopiecznym, zrezygnujemy z pobierania opÅ‚aty – mówi Barbara Grabowska, kierownik Powiatowego UrzÄ™du Pracy w Bydgoszczy.
W tym roku urzÄ…d przeznaczy na specjalistyczne kursy 625 tysiÄ™cy zÅ‚. Dotychczas wydaÅ‚ już 426 tysiÄ™cy. – PozostaÅ‚o niewiele pieniÄ™dzy. BÄ™dziemy o nie zabiegać w Ministerstwie Pracy – dodaje B. Grabowska.
Autor artykułu: jk